Mike dla Loveline / Hello Kitty artwork / Przyznanie się do 'winy'

23 lis 2010
komentarze (8) 23.11.2010 - 16:15 - napisał Qba, credits: LPTimes.com, LPAssociation.com, Polinezja

News zbiorczy poświęcony w całości osobie Mike'a Shinody;)

18. listopada Mike gościł w radiu Loveline. Nagranie audio z audycji możecie pobrać stąd dzięki stronie LPAssociation.

Shinoda nie zaniedbuje swoich plastycznych zdolności, czego dowodem jest zamieszczony przez niego niedokończony szkic postaci Hello Kitty. Jest to fragment nowego obrazu, który pojawi się na wystawie w galerii Art Basel w Miami, w dniach od 2. do 5. grudnia. A wszystko to dlatego, że Mike został zaproszony przez firmę Sanrio (twórców Hello Kitty) z okazji 50. lecia istnienia przedsiębiorstwa na specjalną imprezę celebrującą tę wyjątkową rocznicę. Więcej informacji tutaj.

Afery dotyczącej szatni 30 Second To Mars ciąg dalszy... Oto notka, jaką Mike zostawił Jaredowi Leto na Twitterze:

@jaredleto, Przyznajemy się. @linkinpark zarekwirował waszą szatnię, wypił wasze napoje i zjadł wasze przekąski. Były pyszne.

Cóż za ogromne okazanie skruchy, Panie Shinoda;)

Komentarze

Odpowiedz Polinezja 15 lat temu napisała:

ale "słitaśnie"...;D Mike faktycznie lubi tego kociaka http://www.youtube.com/watch?v=nhZ3KWgMATA

Odpowiedz melon1992 15 lat temu napisał:

coś ten link do Loveline nie działa...

Odpowiedz linkitty 15 lat temu napisała:

Mike szaleje ... :P Ja lubie Linkin Park i Hello Kitty co można poznać po moim nicku :D

Odpowiedz Parker 15 lat temu napisała:

Jakoś tak po Shinodzie spodziewałam się, że wokół kotka będą szalały czaszki inne dziwne stworki. No, ale przecież dzieło jeszcze nieukończone, więc jeszcze nie wszystko stracone rotfl

Odpowiedz Polinezja 15 lat temu napisała:

@lostek815, http://pl.wikipedia.org/wiki/Hello_Kitty ja osobiście nie wiem czemu "gwiazdy"tak szaleją za ta postacią,słyszałam ostatnio,że Lady Gaga ubrała się cała w tego kota xD http://www.dailystab.com/blog/wp-content [...] itty-1.jpg lol

Odpowiedz dRagin 15 lat temu napisał:

Szkic fajny :) Ciekawa koncepcja. Co do wyjaśniania "afery", to widać w tych słowach skruchę. Myślę, że jeśli LP wystąpi w programie "I'M SORRY", (Oglądaliście "Poranek Kojota" ? Nie ? Obejrzyjcie.) to zdecydowanie załagodzi to zaistniałą sytuację.

Dodaj komentarz

Dodawanie dalszych komentarzy zostało zablokowane.