Kategoria

Newsy

Coś wielkiego w tym tygodniu?

08 maj 2012
komentarze (44) 08.05.2012 - 15:45 - napisała Sminoda, credits: lpassociation.com

Linkin Park ma najwyraźniej kolejną niespodziankę dla fanów. Oto tajemnicze tweety Mike'a jakie pojawiły się na jego koncie w przeciągu kilku ostatnich dni:

Sępy witajcie. #LP2012.

Moje ostatnie słowo tego wieczoru: wyczekujcie na @linkinpark newsa o czymś wielkim, co nadejdzie w tym tygodniu (nie będzie to teledysk do B.I.D.)...

Wpisy Shinody skomentował także Adam z LPU dodatkowo podgrzewając atmosferę:

@LPAssociation na pewno nie jesteście na to gotowi.

EDIT:
Oto pierwsza podpowiedź dotycząca tajemniczych tweetów Mike'a i Adama.

Honda Civc Tour: Los Angeles

komentarze (3) 08.05.2012 - 15:31 - napisała Sminoda, credits: lpassociation.com

Potwierdzono kolejny koncert zespołu podczas Honda Civc Tour. Odbędzie się on 8 września w Home Depot Center w Los Angeles. Sprzedaż biletów dla członków LPU rusza już dzisiaj.
Honda Civic Tour wygląda teraz następująco:

11.08.12 Bristow, VA Jiffy Lube Live
12.08.12 Uncasville, CT Mohegan Sun Arena
14.08.12 Boston, MA Comcast Center
17.08.12 Camden, NJ Susquehana Bank Center
19.08.12 Atlanta, GA Verizon Wireless Amphitheatre
21.08.12 Detroit, MI The Palace
22.08.12 Cincinnati, OH Riverbend Music Center
24.08.12 Chicago, IL First Midwest Bank
25.08.12 Indianapolis, IN Klipsch Music Center
27.08.12 Dallas, TX Gexa Energy Center
28.08.12 Houston, TX Cynthia Woods Pavilion
30.08.12 Denver, CO Comfort Dental Amphitheatre
01.09.12 X-FEST - Calgary, AB (Festival)
02.09.12 Sonic Boom Festival - Edmonton, AB (Festival)
04.09.12 Vancouver, BC Rogers Arena
05.09.12 Tacoma, WA Tacoma Dome
07.09.12 Mountain View, CA Shoreline Amphitheatre
08.09.12 Los Angeles, CA Home Depot Center
10.09.12 San Diego, CA Cricket Wireless Amphitheatre

Konkurs LPZ - wyniki

06 maj 2012
komentarze (73) 06.05.2012 - 14:15 - napisał corell

Zgodnie z ustaleniami - jest 6 maja, po godzinie 16:00 więc publikujemy wyniki konkursu na okładkę singla jednego z utworów z najnowszej płyty Linkin Park. A prezentują się one następująco:

1. miejsce (album Living Things) - Daniel Kozłowski

2. miejsce (singiel Burn it Down) - Krzysztof Przybyła

Prosimy autorów zwycięskich prac o kontakt pod mailem konkurs.lpzion@gmail.com w celu określenia szczegółów przesłania nagród. Wszystkim biorącym udział w konkursie serdecznie gratulujemy i dziękujemy za trud włożony w prace konkursowe. A na koniec dzięki dla martineza za sponsorowanie nagród w konkursie.

Jeszcze słowo wyjaśnienia - jak głosowaliśmy. Każda z 3 osób w "jury" miała do dyspozycji 3 punkty, 2 punkty oraz 1 punkt, które miała rozdysponować na 3 typowane przez siebie prace. Kandydat na 1. miejsce otrzymywał 3 punkty itd. Zdobywca największej liczby punktów wygrywał, kolejna osoba zajmowała 2. miejsce. Remisów nie stwierdzono.

Pełną galerię prac konkursowych (łącznie z odrzuconymi) możecie zobaczyć tutaj.

EDIT
W związku z informacją, że dotychczasowy zdobywca 2. miejsca użył w swojej pracy grafiki źródłowej, do której nie posiadał praw, byliśmy zmuszeni zmienić swoją decyzję co do naszego wyboru. Obecna wersja newsa zawiera już ostateczne wyniki.

LPTV - Buried At Sea (Part 2)

04 maj 2012
komentarze (41) 04.05.2012 - 17:46 - napisał lukislo

Konkurs LPZ - zgłoszenia zamknięte

komentarze (16) 04.05.2012 - 14:38 - napisał corell

Jest 04 maja, minęła godzina 16:00, więc zgodnie z regulaminem konkursu zakończyliśmy przyjmowanie zgłoszeń. Wpłynęło kilkanaście prac, wśród których wyłonimy laureatów 1. i 2. miejsca.

Za wszystkie prace serdecznie dziękujemy. Ogłoszenie wyników w niedzielę.

Wrażenia z odsłuchu LT od Golden Mixtape

03 maj 2012
komentarze (9) 03.05.2012 - 11:26 - napisał Qba, credits: Goldenmixtape.wordpress.com, LPAssociation.com

Ekipa z serwisu HitFix nie była jedyną która miała okazję usłyszeć sześć utworów z "Living Things". Serwis Golden Mixtape również opublikował artykuł z własnymi odczuciami. Tłumaczenie poniżej:

Tylko pół tuzinem utworów podzielono się z ósemką ludzi w miejscu, gdzie zostały one stworzone. "LOST IN THE ECHO" oraz "IN MY REMAINS" niesamowicie budowały nastrój, który prowadzi słuchacza do eksplozji tekstów prezentujących odmienne idee. Jeden deklaruje: "I won’t back up. I won’t back down", podczas gdy drugi ulega: "wash away the worst of me."

Następny był singiel "BURN IT DOWN" i moi kandydaci na przyszłe single "LIES GREED MISERY" oraz "UNTIL IT BREAKS." Wszyscy ochoczo zareagowali na rytm BID ponieważ był im znajomy, jednak dwa pozostałe utwory były tymi, które chciałem usłyszeć jeszcze raz lub dwa.
"LIES GREED MISERY" rozpoczął się w klimacie indie rocka, by przekształcić się w hip-hop, stanowiącym synonim hitu dla LP. Mike powiedział wcześniej, że zespół nigdy nie chciał popaść w niszę na rynku muzycznym, w którą krytycy próbowali ich umieścić po wydaniu dwóch pierwszych albumów, ale odniosłem wrażenie, że ten kawałek był progresywnym poglądem na to, gdzie zespół zaczynał i gdzie znajduje się teraz. Gdzie wcześniej mieliśmy do czynienia z motywem wkurzonego, pozbawionego kontroli nastolatka, gniew pokazany w "LIES GREED MISERY" należy do wściekłego, dorosłego człowieka, który zamienia swój gniew w prawdziwą sztukę.

Kiedy zaczął się "UNTIL IT BREAKS", pomyślałem że utwór pasuje do zamieszek w LA sprzed 20 lat, o których wspominaliśmy w tym tygodniu. Ten kawałek przypomina mi o okresie, gdzie rap był czymś więcej, opowiadał pewne historie. Konstrukcja utworu sprawiła, że brzmiał on jakbyśmy uciekali przed policyjnymi sygnałami. Atmosfera lat 90 jest zdecydowanie czymś, na co należy zwrócić uwagę w przedstawionej porcji LIVING THINGS. Miejmy nadzieję, że będzie jej więcej na pozostałej części materiału.

Następnie "CASTLE OF GLASS" zakończyło naszą sesję. Spoglądając na moje nabazgrane notatki, mogę wyróżnić tylko słowa "Americana" i "Bayou." Pomyślcie o tym jako o czymś co kochacie w LP i dodajcie do tego szczyptę folku. Odwołując się do filmowej horrorowej przeszłości Chestera, możemy wkrótce usłyszeć ten utwór w jakiejś strasznej scenie. Kiedy leciał kawałek, byłem w stanie sobie wyobrazić grupkę młodych przerażonych ludzi uciekających w rytm utworu. Tekst "take me down to the river bend" przenika przez ich fatum, co daje niesamowity, przerażający klimat.

HitFix opisuje sześć utworów z "Living Things"

więcej | komentarze (19) 03.05.2012 - 09:49 - napisał Qba, credits: HitFix.com

Serwis HitFix.com opublikował artykuł, w którym to zamieszczono wrażenia po odsłuchaniu sześciu utworów z nowego albumu Linkin Park - "Living Things". Tłumaczenie poniżej (całość po kliknięciu na "więcej"):

Proces tworzenia nowego albumu, “Living Things,” Mike Shinoda z Linkin Park określił jako "niemalże jak narkotykowy odjazd".

Shinoda zaprezentował sześć utworów z nowego materiału, który ukaże się 26 czerwca. Przed rozpoczęciem słuchania powiedział: "Zdaliśmy sobie sprawę, że możemy całkowicie uciec od brzmienia, które zapoczątkowało naszą karierę." Zamiast kopiować styl debiutanckiej płyty, “Hybrid Theory” z 2000 r., Linkin Park wraz z producentem Rickiem Rubinem (który jest właściwie współproducentem płyty z Shinodą) skorzystali z najlepszych pomysłów opierających się na mieszance rocka i rapu by rozcieńczyć je z nowymi brzmieniami w celu stworzenia czegoś zupełnie nowego.

"Chcieliśmy wszystko zredefiniować", powiedział Shinoda, który postanowił dać nam wsłuchać się w pierwsze cztery utwory z płyty, które w najlepszy sposób odzwierciedlają główny ton albumu. "Wybierzecie się w małą podróż... To jest bardzo specyficzny klimat", powiedział. Kolejne dwa utwory grane dla nas również wyraźnie zaprezentowały eksperyment, jaki zespół dopuścił się w studio.

Utwór "Lost In the Echo" otwiera album. Rozpoczyna się potężnym brzmieniem i taki już pozostaje do końca. Linkin Park w przeszłości był bardziej skłonny do instrumentalnego intra, które rozpoczynało się spokojnie, by w końcu zmienić się we wstrząsającą kakofonię. Z kolei teraz Shinoda rapuje od początku, potem dołącza wokalista Chester Bennington, którego wokal jest otoczony przez echo rozbrzmiewające w utworze posiadającym potężną napędową siłę. Jak Shinoda wyjaśnił na końcu, kawałek sygnalizuje, że mimo iż zespół starał się brzmieć nowocześnie, to jednak odwołał się do pewnych trików z lat 80. Tekstowo, głównym motywem który przenika utwór i cały album jest poczucie rozczarowania. "These promised are broken, defeated. Each word gets lost in the echo", śpiewa Bennington.

"Waiting For The End" (Remix by The Kickdrums)

02 maj 2012
komentarze (18) 02.05.2012 - 15:26 - napisał Qba, credits: LPAssociation.com

Do sieci trafił remix utworu "Waiting For The End" autorstwa The Kickdrums. Wszystkich wielbicieli wszelkiej maści remixów zapraszam do słuchania i komentowania:

Dostępne kanały (RSS 2.0):

Wszystkie, Linkin Park, Media, Projekty, Zion Poleca, Strona