LP zwraca się do krytyków ATS
Chester i Mike udzielili wywiadu MTV, gdzie odnieśli się do opinii ludzi dotyczących ich nowego albumu, szczególnie tych negatywnych. Tłumaczenie poniżej:
Linkin Park do krytyków A Thousand Suns: 'Znajdźcie sobie coś, co Wam się spodoba'
'Po prostu zamierzamy tworzyć muzykę, która nam się podoba', mówi Chester Bennington dla MTV News.Do tej pory, prawdopodobnie przesłuchaliście album Linkin Park A Thousand Suns gdzieś pomiędzy liczbą 20. a 50. razy (podobnie jak radził wam Mike Shinoda!), i prawdopodobnie wyrobiliście sobie całkiem solidną opinię na temat płyty. Albo uważacie, że jest odważna, pokazująca znowu charakter zespołu w nowym brzmieniu lub jej nienawidzicie, ponieważ - koleś, gdzie są gitary?!?
Można powiedzieć, że bez wątpienia A Thousand Suns jest najbardziej dzielącym albumem zespołu, ale nie ważne co o nim myślisz, zespół czuje się z tym w porządku. Jak by nie było, przestali słuchać opinii innych ludzi lata temu.
"Jeśli chodzi o opinie ludzi na temat muzyki, wiemy, że ludzie są zdolni by polubić pewne rzeczy, a inni są zdolni by nie lubić takich rzeczy, i to jest cała wielkość opinii", powiedział Chester Bennington z LP dla MTV News. "Nie musisz polubić czegoś z powodu, że ktoś Ci powiedział, że to jest dobre i nie musisz myśleć, że coś jest złe, ponieważ ktoś ci powiedział [że takie jest].
"[Ponadto] były okresy w naszej karierze, gdzie nasz poziom dojrzałości mógłby nie być tym, czym jest dzisiaj, i... jak przeczytamy 60 pozytywnych opinii na temat zespołu, a jedna mówi, że komuś się to nie podoba, postawisz się w sytuacji w stylu: 'O Boże, muszę zmienić moje życie', mówił dalej. "I wiesz, możesz dać się załapać w tego typu sytuację. Więc zdecydowaliśmy - bardzo wyraźnie - że po prostu zamierzamy tworzyć muzykę, która nam się podoba, to jest wyzwanie dla nas by tworzyć i iść naprzód w miejsce, które sprawi, że będziemy czuć się niekomfortowo i skołowani, jakbyśmy coś odkrywali. Jeśli będziemy tak robić, i poczujemy, że jesteśmy szczęśliwi z powodu wydanego albumu, następnie nadejdzie taki moment: 'Ok, zrobiliśmy co w naszej mocy, i jeśli wam się to spodoba - to świetnie, a jeśli nie - znajdźcie sobie coś, co wam się spodoba.'"
W tym celu, niezależnie od tego jak dużo krytyki spadnie na Suns, skupiającej się na tym, jak bardzo różni się to od poprzednich działań LP (te lub inne rzeczy w stylu "nie ma gitar"), Bennington powiedział, że te różniące się momenty są tak naprawdę jego ulubionymi na całym albumie... raczej jest więc ich sympatykiem.
"Sądzę, że 'Waiting for the End' i 'Iridescent' zajmują prawdopodobnie pierwsze miejsce [na mojej liście] ulubionych piosenek na albumie', powiedział. "Po prostu uważam, że są naprawdę piękne. Są inne. Podoba mi się sposób, w jaki 'Iridescent' się rozkręca i osiąga swój finał, lubię letni klimat 'Waiting', a także podobają mi się teksty oraz dynamika utworów."
Komentarze
Oni się ciągle tłumaczą...Jakby im to naprawdę wisiało to by nie udzielali komentarzy tego typu, ale mogę się mylić. Cieszę się, że jego ulubionymi utworami są WFTE i Iridescent, bo Iridescent jest także moim ulubionym na tej płycie i mogę spodziewać się (już po wcześniejszych przypuszczeniach), że będzie to singiel :)
+1 dla zespołu za zdrowe podejście :) Tylko niepokoi mnie osobiście fakt, że Chester tak bardzo lubi Iridescent, które po czasie stało się moim najmniej ulubionym elementem albumu - Pewnie będą ten nurcik MTM kontynuowali na następnych albumach. Cholera, mam cichą nadzieję że zostawią niewykorzystany materiał z ATS, dopracują go i wydają nie-tak-niedługo jako ATS2 or something like that :)
Coś muszą powiedzieć na temat tej krytyki, bo zaraz ludzie zaczęliby gadać, że fają fanów daleko i głęboko. To, że się tłumaczą nie znaczy wcale, że się tym jakoś bardzo przejmują. Ja osobiście przesłuchałem płytę dopiero kilka razy, więc za bardzo moje zdanie na razie sie tu nie liczy, ale wiem, że takim typowym rockowcom czy metalom może się to nie spodobać, ale tym, którzy są otwarci na różne typy muzyki czemu nie. Mi się tam podoba lekki mix gatunkowy, oczywiście o ile jest dobrze wykonany :)
mtg, jeśli będzie to naprawdę dobra poezja śpiewana, to nadal będę ich uwielbiać :)
Że niby krytycy narzucają im styl ?? Dobre sobie. Mi album się średnio podoba, ale przecież nie karzę im (jak i większość krytyków) robić czegoś, czego nie chcą. Przecież ci, którym ATS się nie podoba, tak jak mówi Chester, mogą znaleźć sobie coś innego. Ale że niby krytyka narzuca im, co mają grać ? Oni chyba nie umieją przyjmować krytyki tak patrzę. Tłumaczą się jak małe dzieci.
wg mnie i tak kawalki hiphopowo podobne sa najlepsze w ich wykonaniu. wlasnie mix ryku chester'a z rapem mike'a czynil w moich oczach ten zespol wyjatkowym. gdyby na Ats nie bylo when they come for me, blackout oraz WAK niestety nie powiedzialbym o tej plycie , ze jest zajebista, wiec mnie osobiscie zmartwilo, ze chester lubi takie klimaty jak WFTE, myslalem, ze jest troche bardziej.... agresywny , moze sie starzeje?
Co znaczy "fk"?
Dziękuje Wam drodzy Zionowicze, za nazwanie mnie fk. Jest mi niezmiernie miło! :( Franciszek-- fk to fanka kochanka- bezmyślnie zapatrzona w zespół dziewczyna, która ceni ich tylko za to jacy są 'słitaśŚni'. Dziękuję pięknie!
mtg zgadzam sie z toba calkowicie i popieram. Tyle osob narzekalo na MTM ktore w porownaniu do tego CZEGOS zwanym A Thousand Suns jest SWIETNYM ALBUMEM!!!! i bardzo bym chcial zeby dazayli droga zaczeta na MTM (jak juz nie chcieli grac tego co wczesniej), ale nie zeby z niej calkowicie schodzili i tworzyli takje GOWNO jakje jest na A Thousand Suns!!!!! SPOKO, mozna sie rozwijac muzycznie itp. co jak najbardziej pochwalam i jestem za, ale nie zeby calkowicie odbiegac od KORZENI i tworzyc cos takiego, cos tak TRAGICZNEGO!!!!!! (poza paroma piosenkami). Nigdy mi nie przeszlo przez mysl ze kiedy kolwiek zobacze napis POP!!! w miejscu okreslajacym rodzaj muzyki ZIOMKOW na ALBUMJE co jest TOTALNA KUR...... LIPA, jak ich NOWY ALBUM!!!! Ciekawe ile osub go kupi i jak sie sprzeda w pierwszym tygodniu. Jesli bedzie to tylko 200, 300 tysiecy osub to w przypadku LINKIN PARK bedzie to porazka w porownaniu do wczesniejszych ALBUMOW. Zaniedlugo napewno poznamy wyniki sprzedazy.
Czy tylko ja mam wrażenie, że MC ZIOMAL to tak naprawdę fake-konto któregoś z adminów/użytkowników służące do podsycania atmosfery? :D
