Nowy album już za rok? - wywiad z Chesterem dla Rolling Stone

26 lip 2011
komentarze (21) 26.07.2011 - 20:07 - napisała Linka_91

Chester Bennington udzielił niedawno krótkiego wywiadu magazynowi Rolling Stone. Wokalista Linkin Park twierdzi, że nie wyobraża sobie sytuacji, w której to kolejny po A Thousand Suns album mógłby nie ujrzeć światła dziennego już w przyszłym roku:

A Thousand Suns zostało wydane przez Linkin Park we wrześniu ubiegłego roku, ale zespół już pracuje nad kolejnym albumem. "Jesteśmy teraz w studiu i znajdujemy się na dobrej drodze do tworzenia nowej płyty." - informuje Rolling Stone Chester Bennington. "Mogę Wam powiedzieć, że już teraz mamy mnóstwo dobrej muzyki, wiele piosenek dobrej jakości." Album po raz kolejny zostanie wyprodukowany przez Ricka Rubina.

W zasadzie zespół jest tak bardzo do przodu, że Bennington mówi, iż będzie "zszokowany" jeśli (album - dop. tłum.) nie zostanie wydany w przyszłym roku - pomimo, że do tej pory zespół wydał trzy studyjne albumy w ciągu 10 lat. Zespół przenosił jednak ostatnio swoje zainteresowanie na tworzenie nowych utworów, nawet podczas trasy. "Mike [Shinoda] i ja jesteśmy poza domem z całym naszym studiem - technologia, dzięki Bogu, osiągnęła punkt, w którym to regały ze sprzętem wielkości trzech lodówek i pełne wyposażenie wielkości królewskiego łoża mogą zmieścić się w moim plecaku - pracujemy na nowym materiałem, podczas gdy podróżujemy samochodem na miejsce koncertu bądź do hotelowego pokoju, a kiedy wracamy do domów, każdy pracuje u siebie." - mówi. "W pewnym sensie sprowadziliśmy naszą rutynę do punktu, w którym mamy ciastko i jemy ciastko."

Nowy cel zespołu: nowy album co 18 miesięcy. "Byłoby cholernie fantastycznie." - mówi Bennington. Oczywiście, w dużej części osiągniecie tego nowego, szybszego tempa wydawania kolejnych albumów wiąże się ze skróceniem tras koncertowych. "Dwuletnie trasy koncertowe są męczące. " - mówi. "Kiedy podróżujemy przez dwa lata nawet najbardziej odporna osoba w zespole, pod koniec trasy, jest cholernie wyczerpana."

Zespół wciąż jest jednak bardzo aktywny, a jednym z występów, którym są ostatnio bardzo podekscytowani, jest koncert w sekretnym miejscu w Los Angeles; odbędzie się 31. sierpnia, a zespół będzie dzielił scenę z B'z, największym japońskim zespołem. Koncert jest imprezą mającą na celu zebranie pieniędzy dla organizacji Music For Relief, dzięki której wszystkie dochody trafią bezpośrednio do ofiar klęski żywiołowej w Japonii. Bennington mówi też, że przez ostatnie kilka lat zespół odprowadzał do organizacji 1$ od każdego biletu sprzedanego na ich koncert, a fani również wspomagają organizację wpajając datki w specjalnych budkach zlokalizowanych w pobliżu ich koncertów. Na koncert w L.A. Linkin Park zaprasza fanów, którym uda się uzbierać najwięcej pieniędzy dla Music For Relief.

Myślicie, że można jednocześnie "zjeść ciastko i mieć ciastko?" Czy premiera nowego albumu w 2012 roku w przypadku Linkin Park to cel realny do osiągnięcia?

Komentarze

Odpowiedz Nook 15 lat temu napisał:

przełożą jeszcze date z 5 razy, wielkie mi halo ;P zasada #1: nigdy nie wierz muzykom. zwłaszcza jeśli nazywają się Chester Bennington ;)

Odpowiedz Parker 15 lat temu napisała:

Nie wiem czy dobrze pamiętam (!), ale po MtM było chyba tak samo. Już pracujemy, już mamy materiał, album będzie "lada dzień". Ostatecznie chyba tak od końca 2009r. zapowiadali premierę. A skończyliśmy wiadomo jak.
Tak więc jestem tak samo sceptyczna jak Nook. Zwłaszcza Chester lubi tak wszystkich nakręcać. 2 miesiące temu mówił dokładnie to samo. Shinoda zdementował wtedy ploty (ha, powiedział po prostu, że jest za wcześnie by cokolwiek mówić, bo mają tylko materiał w nijakiej postaci, a Chester wtedy powiedział tak samo jak w tym artykule).
Nie ma się co napalać imho.

Odpowiedz Polinezja 15 lat temu napisała:

Nowy cel zespołu: nowy album co 18 miesięcy- ten zwrot mi się nie podoba, Oni nie powinni patrzeć na czas, tylko robić co kochają i wydać wtedy, gdy uznają, ze jest to dobre ;) no i mniej koncertów........... kurde!!!! to kiedy do Polski przyjadą? ;(

Odpowiedz DeMz 15 lat temu napisał:

Ja tylko wiem, że nowy album DBS będzie na przełomie dwóch lat. :)

Odpowiedz Polinezja 15 lat temu napisała:

@DeMz, no pewnie, że tak, Chester przecież musi gdzieś śpiewać o miłości do nowego potomstwa ;D

Odpowiedz DeMz 15 lat temu napisał:

@Polinezja, może śpiewać o dupie Maryni, byle było dobre muzycznie. :P

Odpowiedz Polinezja 15 lat temu napisała:

@DeMz, ja czegoś takiego nie kupuję ;D jak tekst jest badziewny no to " dziękuję, do widzenia" ;)

Odpowiedz DeMz 15 lat temu napisał:

@Polinezja, czyli płyty Instrumentalnej już byś nie kupiła?

Odpowiedz Polinezja 15 lat temu napisała:

@DeMz, kupiłabym bo tam nikt nie śpiewałby głupot heh ;P

Odpowiedz Jededaya 15 lat temu napisał/a:

Niech się lepiej nie spieszą. Wiadomo jak to jest, gdy się spieszymy...

Odpowiedz BlueSun 15 lat temu napisała:

Myślę, że płyta raczej będzie w 2012. Jestem tylko ciekawa jaka będzie tym razem. Możemy się spodziewać wszystkiego ... ;D

Odpowiedz venom12 15 lat temu napisał/a:

Też myślę że rok 2012 jest najbardziej realną datą na wydanie albumu ;]

Odpowiedz DeMz 15 lat temu napisał:

@lostek815, Elias mi powiedział "next year". :P

Odpowiedz linkinparkxero 15 lat temu napisała:

I teraz znów się zacznie krytyka że nie potrzebnie się śpieszą :)

Odpowiedz Alexy_pk 15 lat temu napisał:

Nawet jakby wyszła w 2013 to nie bardzo by mi to przeszkadzało - no chyba, że wydadzą kolejny crap jak ATS - mogę czekać, o ile będzie to coś dobrego. Jednakże, jeśli to znowu będzie elektroniczna popka, to się zirytuję.

Odpowiedz k1c1u5 15 lat temu napisał:

Jak ja bym marzył, żeby zamiast intro było coś pokroju Lockjaw. Kurde chłopaki potrafią, a normalnie się obraże zara :P

Odpowiedz crisis 15 lat temu napisał:

@lostek815, ATS się nie mieści bo było wydane w 2010r
HT było wydane w 2000r więc sobie policz
2000 pierwszy rok, 2001 dugi, 2002 trzeci.... a 2010 jedenasty a nie dziesiąty!!! :)

Dodaj komentarz

Dodawanie dalszych komentarzy zostało zablokowane.