MTV: wywiad z Chesterem

03 wrz 2011
komentarze (4) 03.09.2011 - 16:18 - napisała Parker

W środę, podczas sekretnego koncertu charytatywnego dla ofiar trzęsienia ziemi w Japonii, MTV News przeprowadziło krótki wywiad z Chesterem na temat prac nad nowym albumem. Wywiad do obejrzenia tutaj, natomiast poniżej zamieszczam tłumaczenie:

Wcześniej tego lata, kiedy Linkin Park przejęło moskiewski Plac Czerwony podczas historycznego – I wyraźnie w stylu Michaela Bay’a – występu, rozmawiali z MTV News na temat następnego po A Thousand Suns albumu, który – w tamtym czasie – dopiero obierał kierunek (“Na razie mamy tylko urywki, dźwięki, brzęki”, powiedział wtedy frontman - Chester Bennington).

W tym tygodniu, kiedy to Linkin Park przejął Mayan Theater w Los Angeles z okazji równie historycznego – lecz zdecydowanie bardziej kameralnego – koncertu charytatywnego dla ofiar trzęsienia ziemi w Japonii, mieliśmy szansę zapytać ich o nowy album. I, jak wyjaśnił Bennington, zespół poczynił postępy, aczkolwiek niezbyt wielkie.

„Tak jakby dopiero zabraliśmy się do pracy. Kreatywność ciągle wypływa z naszych głów i próbujemy utrzymać ten stan. Nie wiemy kiedy album będzie gotowy, jesteśmy dopiero w początkowej fazie tworzenia. Cały czas promujemy A Thousand Suns, jesteśmy w trasie, więc jedynie mogę wam powiedzieć, że wciąż pracujemy i jesteśmy podekscytowani oraz że podoba nam się kierunek w jakim podążamy”, mówi Chester.

Bennington dodaje, że zespół jest w bliskim kontakcie z producentem Rickiem Rubinem, który po raz kolejny pokieruje zespołem przy tworzeniu jeszcze nie zatytułowanego krążka. I mimo że jest jeszcze wcześnie, Linkin Park już jest zadowolony z efektów.

„Od samego początku, przez cały czas Rick angażuje się w 100%. Wiecie, pytamy go ‘co myślisz o tych pomysłach?’ w ten sposób powoli rozpędzamy machinę… Trudno jest mówić o czymś, co jeszcze tak naprawdę nie powstało, ale – jak powiedziałem – podoba nam się dokąd zmierzamy”.

Piękna wizja pojawienia się nowego albumu w 2012 roku - przedstawiona zresztą przez samego Benningtona - powoli się rozpada. Niespodziewanka?

Komentarze

Odpowiedz linkinparkxero 15 lat temu napisała:

Nie ;)

Odpowiedz Deadly 15 lat temu napisał:

Nie bardzo pojmuję co autor/autorka newsa miał(a) na myśli. Przecież skoro podczas koncertu w Moskwie mieli tylko "urywki, dźwięki, brzęki", a teraz mają już jakieś postępy i Rick cały czas jest z nimi w kontakcie to wg mnie to tylko potwierdza, że do 2012 roku się wyrobią spokojnie, tym bardziej, że Chester nie wspomniał jakoby wydanie nowej płyty miało się opóźnić. Cały czas wszyscy członkowie zespołu potwierdzają 2012 rok. Jeszcze się zdziwicie niedowiarki ;p

Odpowiedz drummer_lodz 15 lat temu napisał:

Deadly - chyba nie umiesz czytać między wierszami...

Dodaj komentarz

Dodawanie dalszych komentarzy zostało zablokowane.